10 zasad prowadzenia wywiadu – Andrzej Pierzchała

Ponad rok temu świętowaliśmy dwudzieste piąte urodziny naszego hobby w Polsce. Wówczas narodziło się to, co dziś wydaje się nam oczywistością. Jednak ilu z nas zdaje sobie sprawę z tego, jak długo istnieje nasze środowisko? Jak wielu sięga pamięcią czy wiedzą ku czasom, gdy wszystko to było nowe i świeże? Brzmi romantycznie, prawda? Dla naszego środowiska historia mówiona, poza nielicznymi spisanymi wspomnieniami rozsianymi w otchłani internetu, jest jedynym elementem zapewniającym pamięć o tym co było i o tych, którzy odeszli. Ponieważ sądzę, że nic nie może mieć przyszłość bez przeszłości, chciałbym zapoznać Was z kilkoma zasadami zachowywania mówionych świadectw o naszej wspólnej historii.

Przez wieki, przed upowszechnieniem kultury piśmienniczej, pamięć o minionych pokoleniach – o dawnych dziejach i ludziach – utrwalali w ludzkiej świadomości minstrele i bajarze. Najbardziej znany jest Homer, ślepiec-bajarz, lecz przed nim i po nim było wielu innych. Od dziewiętnastego wieku naukowcy zaczęli zbierać, spisując, a następnie nagrywając, opowieści, mity i bajania, uznając je za pełnoprawny element pamięci historycznej. Obecnie historia mówiona, jak i jej zapisy, stanowi bezdyskusyjnie ważny aspekt badań historycznych. Do najbardziej znanych w Polsce projektów wykorzystujących historię oralną należą te prowadzone przez Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Historii Żydów Polskich Polin oraz Ośrodek Karta. W kontekście lokalizacji zeszłorocznej Koli warto też wspomnieć o projekcie Historia Mówiona, prowadzonym przez lubelski ośrodek Brama Grodzka.

Larpy są oparte o formułę umowy społecznej. Ta zakłada odpowiedzialność nie tylko za to, co jest i co było: ponosimy również odpowiedzialność, za to, co pozostawimy po sobie. Środowisko larpowe nie jest czymś tylko naszym, nie upadnie kiedy odejdziemy czy się wycofamy. Ludzie odchodzą. Rezygnują z aktywności, zmęczeni lub zmuszeni życiem. Projekty padają. Te współczesne zostawiają przynajmniej ślady w internecie. Czasem są one trudne do znalezienia, ale możemy namierzyć kontakt, dawne opisy czy galerie ocalałych zdjęć. Po wielu larpach ślad zachował się już tylko we wspomnieniach i umysłach współtwórców. A przecież to one stanowią fundament naszego hobby. Na ich barkach stoimy. Tak więc musimy pamiętać o naszej przeszłości, wyciągać z niej lekcję, ale nade wszystko – zachować szacunek i pamięć, jeśli chcemy, by kolejne pokolenia larpowców miały się na czym oprzeć.

W poszukiwaniu mikrohistorii

Zbieranie historii mówionej wiąże się zwykle z badaniem mikrohistorii. Jest to dział badań historycznych skupiający się na niewielkich przestrzeniach terytorialnych, czasowych i osobowych. Mikrohistorią może być historia jednej wioski, wybranego domostwa, czy opis konkretnego dnia. Może ona opowiadać o zwykłych ludziach i ich codzienności. Mikrohistoria jest przeciwieństwem makrohistorii, zajmującej się wielkimi procesami i wybitnymi jednostkami.

Dla nas makrohistorią byłby zapis historii larpingu, procesów trwania naszego środowiska czy rozwoju i zmian, jakie zachodzą w larpach. To temat dla badaczy: historyków wyspecjalizowanych w procesach kulturowych, badaczy gier, socjologów. To badania na lata i z perspektywy lat. Ale larpy, które minęły, projekty, które zamknięto, w końcu larpowcy, którzy odeszli – lub, którzy larpują dość długo by pamiętać nasze początki – to temat którym zająć może się każdy. Historia mówiona to zapis naszej codzienności. To opowieść o pompie z orkonowego placu. To wspomnienie zapachu ławek palonych na Fantazjadzie w roku bodajże 2006. To wspomnienie radości organizatorów w dniu pierwszych trójmiejskich BlackBoxów. Postaram się krótko zapoznać Was z metodami zbierania tych pamiątek słowa.

Słowo o metodzie

Historia mówiona to metoda dokumentacji historycznej (zapamiętajmy to sformułowanie) wykorzystująca relacje żywych świadków zdarzeń. Dotyka tematów zwykle nie ujmowanych w dokumentach pisanych, jest więc dla nich świetnym uzupełnieniem. (Kronika miejska Coventry opisuje skutki nalotu, relacje w prasie dodają wiele szczegółów. Ale to rozmowy z mieszkańcami, ich wspomnienia, zapis ich uczuć dają pełną wiedzę co działo się pod bombami Luftwaffe).

Zacznijmy od podstaw. Historia mówiona jest źródłem historycznym. Niematerialnym (tak jak legendy czy podania), efektywnym (czyli wydobywamy z niego informację), adresowanym (powstaje z myślą o przekazaniu wiedzy historykowi), pośrednim lub bezpośrednim (otrzymujemy je od osoby trzeciej w pierwszym przypadku, od uczestnika w drugim). Pamiętajmy, że źródło historyczne to wszystko, z czego możemy czerpać wiedzę o przeszłości. To wymusza poznanie jeszcze jednego fachowego pojęcia, jakim jest krytyka źródła. Jest to sprawdzenie źródła wiedzy. Aby móc je wykorzystać, sprawdzamy w jakich warunkach powstało, kto je stworzył, czy był świadkiem, czy był stronniczy, i w końcu, czy zachowany materiał pokrywa się z innymi poświęconymi temu tematowi. Krótko mówiąc: sprawdzamy czy to nie bullshit.

Teraz słów kilka o zachowywaniu przekazów. Powszechnie w środowisku stosowana jest – przypadkowo i pośrednio – metoda pierwotna. Jest to – uwaga uwaga, to będzie podchwytliwe – zapamiętywanie. Bo Zsa Zsie opowiadano o pierwszych Orkonach przy ognisku, bo Kula pamięta pierwsze Hardkony, itd. Ma ona oczywiste wady, bo część informacji gubi się i zaciera. Kolejną opcją jest transkrypcja – zapisywanie słów rozmówcy. Naoczne relacje mogą dzięki temu przetrwać – ba, być skutecznie powielane. To typowy przekaz historyczny. Zapis dźwiękowy czy wideo pozwala na bogatszą, bardziej szczegółową notację. Do słów dopasować możemy emocje, gestykulacje. Cały ten zestaw detali, które czynią ją ciekawszą i wartościowszą.

10 zasad prowadzenia wywiadu

Oto krótka metodologia takiego zapisu (uporządkowana chronologicznie):

Zasada zerowa – nie przeprowadzaj wywiadu z samym sobą. Jeśli masz wiedzę to doskonale, poproś kogoś o przeprowadzenie rzetelnego wywiadu. Ale sam nigdy nie zdołasz w pełni stworzyć tak wiarygodnego, pełnego zapisu.

  1. Pamiętaj, żeby przygotować się do rozmowy. Wybierz zagadnienie. Nie pozwól, by zapis był o wszystkim – wtedy nie dostarczy on żadnych przydatnych informacji Trafiłeś na super źródło? Doskonale. Ale tematy utrwalaj kolejno i osobno. Gdy rozmawiasz o Fantazjadzie, nie zlewaj rozmowy o stowarzyszeniu i konwencie w jedno. Gdy chcesz mówić o Koli, potraktuj kolejne Kole osobno. Ba, jeśli chcesz mówić o cykliku WoDowym, nie zlewaj w jedno pracy technicznej przy nim i opowieści o fabule kolejnych odsłon. Rozkładaj tematy przejrzyście dla odbiorcy.
  2. Odbądź wstępna rozmowę. Dowiedz się, jaki jest zakres wiedzy twojego źródła, czy chce się swoją wiedzą podzielić. Wypytaj go lub ją – zapewne wskazane ci zostaną kolejne osoby-źródła.
  3. Sprawdź źródła nie-mówione: strony, dawne fora, artykuły.
  4. Wypisz imiona, nazwy, fakty – o nich będziesz rozmawiać.
  5. Sformułuj zagadnienia do poruszenia. Nie pytania (!) – zagadnienia. Ścisłe pytania powodują problemy, otwarte sprawdzą się lepiej. Twoje źródło lepiej wie co wie, Twoje zbyt zawężone pytania mogą odebrać Ci wiedzę.
  6. Przygotuj sprzęt nagrywający, najlepiej z mikrofonem. Sprawdź czy działa, czy starczy baterii i miejsca na zapis. Znajdź ciche, spokojne miejsce do przeprowadzenia badania.
  7. Samo nagranie nie powinno jednorazowo trwać dłużej niż godzinę-dwie. Lepiej umówić się na kilka spotkań, niż pozwolić by zmęczenie sprawiło, że zgubicie wątki. Rozmowę traktuj elastycznie. Mówcie pojedynczo. Dbaj by odpowiedzi były wyczerpujące. Nie zadawaj kilku pytań na raz.
  8. Pytania – najpierw łatwe, ogólne, później z czasem trudne tematy. Nie niepokój się ciszą, zastanawianie się jest dobrym objawem. Pamiętaj o efektach psychologicznych spotkania. Wspomnienia to radość, ale i ból, smutek, wzruszenie. Pamiętaj, że jesteś odpowiedzialny za swego rozmówcę. W razie potrzeby zaproponuj delikatnie zmianę tematu, lub przejdź dla złagodzenia na łatwiejszy temat, by powrócić do tej części rozmowy później.
  9. Nagranie skopiuj jak najszybciej. Opisz je, ponumeruj. Jeśli masz dostęp do stosownego programu, otaguj fragmenty nagrania na jednej z kopii – oznacz na nagraniu w których momentach rozpoczynają się dane tematy, w których zaś padają kluczowe kwestie – dla ich łatwiejszego odnalezienia. Zawsze pracuj na kopiach, oryginał trzymając osobno. Stosuj jednolite metody opisu plików. W miarę możliwości dokonaj transkrypcji tekstu
  10. Rozmówcy serdecznie podziękuj. Poproś, jeśli uznasz to za stosowne, o podpisanie zgody na wykorzystanie edukacyjno-naukowe nagrania. Minimum to uzyskanie ustnej zgody na publikację. Dla wielu osób, które chciałby wykorzystać nagranie, taki zapis jest konieczny. Rozważ nagranie zgody na początku wywiadu. Pozwól rozmówcy nanieść poprawki, przesyłając transkrypcje. Notatki uporządkuj i sprawdź z dostępnymi materiałami.

I tyle. Jeśli przekonałem cię, że warto – do dzieła!

O autorze

Andrzej Pierzchała – historyk, specjalizujący się w brytyjskiej polityce bliskowschodniej. Z zamiłowania twórca cyklików. Autor recenzji i artykułów larpowych, nie całkiem pojmujący, że ludziom nie chce się czytać AŻ TYLE.

Bibliografia